Trudny wybór? Ręczniki dla dzieci wymagają szczególnych starań

Trudny wybór? Ręczniki dla dzieci wymagają szczególnych starań

Kąpiel dla dziecka zawsze będzie okazją do znakomitej zabawy. Niezależnie, czy będzie to noworodek dzielnie przebierający nóżkami w wanience, czy mali odkrywcy bawiący się w wannie w morskie podróże, ich opiekunom udziela się co nieco z tej radości. Dlatego moment, gdy owinięte w puszysty ręcznik pociechy wrócą na suchy ląd, jest czymś wyjątkowym. By się na do niego odpowiednio przygotować, musimy zadbać o odpowiedni ręcznik.

Czy może to być każdy kawałek higienicznej dzianiny? Może, lecz dużo lepszym pomysłem będą ręczniki dla dzieci frotte (lub coraz częściej spotykane – z bambusa), koniecznie dwustronny i ponadprzeciętnie gruby. Wszystko z powodu delikatnego naskórka, który u najmłodszych jest wyjątkowo wrażliwy na wycieranie. Im młodsze dziecko, tym bardziej powinniśmy przestrzegać tej zasady – noworodki przychodzą na świat bez tzw. płaszcza lipdowego, czyli specjalnej bariery ochronnej, którą nabywamy w trakcie dorastania. Dlatego delikatna skóra niemowlaka często się zaczerwienia i łuszczy, po czym trzeba ją nawilżać lu nacierać oliwką.

Ręczniki dla dzieci – jak wybrać odpowiedni wariant dla naszej pociechy?

Czy na pewno muszą to być specjalne ręcznik dla dzieci, a nie wyjątkowo puszyste, wielkie płachty, takie same dla wszystkich domowników? Można się na to zdecydować, pod warunkiem, że najmłodsi (zresztą podobnie jak wszyscy) będą mieć własne komplety na zmianę. Jednak dużo lepiej wymieniać dzieciom ręczniki wraz z ich dorastaniem. Odpowiednio dobrany do wzrostu ręcznik dla dzieci z kapturem pozwoli na większą swobodę. W przypadku starszych dzieci przy wycieraniu mogą się w niego otulić, ale nie będzie krępował swobodnych ruchów, dzięki czemu kąpielowa atmosfera będzie mogła trwać aż do przebrania w piżamkę.

Pranie i suszenie to podstawa. Tylko tak puszyste ręczniki pozostają bezpieczne dla skóry dziecka

Mimo że bardziej praktyczne mogą się wydać nowoczesne ręczniki z mikrofibry, lepiej wybrać te puszyste. Możemy mieć obiekcje jeszcze z jednego powodu – dzianina frotte, zwłaszcza gruba, trudno schnie w łazience. Co zrobić, jeśli nie ma suszarni? Pozostają przenośne wieszaki, linki i inne rozwiązania – jedno jest pewne: nie wolno odkładać wilgotnych, złożonych ręczników dla dzieci na półkę. W połączeniu z naskórkiem, który zawsze zostaje pomiędzy włóknami przy wycieraniu, stworzą idealne siedlisko dla bakterii, co łatwo stwierdzić wąchając je na drugi dzień. Częste pranie, płukanie w specjalnych płynach z atestem i suszenie to jedyny sposób, by do każdej kąpieli dziecka przygotować nową, pachnącą i mięciutką niespodziankę.