Witamina młodości – czy istnieje substancja wydłużająca życie?

Witamina młodości – czy istnieje substancja wydłużająca życie?

Od wieków ludzie próbują znaleźć sposób na zachowanie młodości. Co chwila pojawiają się doniesienia o mitycznej substancji, która pomoże nam to osiągnąć. Prawda jest jednak taka, że tych substancji jest wiele, a jedną z nich jest karnozyna. Przeczytaj, by dowiedzieć się jak działa.

Czym jest karnozyna?

Z chemicznego punktu widzenia karnozyna jest dipeptydem składającym się z beta-alaniny i l-histydyny. Związek ten znajduje się w każdym miejscu naszego organizmu, ale szczególnie duże stężenie osiąga w miejsca wymagających dużych nakładów energii, takich jak mięśnie szkieletowe, serce, czy komórki nerwowe. Od dawna wiadomo, że karnozyna ma bardzo korzystny wpływ na nasz organizm, a ostatnie wyniki badać wykazują jej wyraźnie terapeutyczne działanie w chorobach, którym towarzyszy wysoki stres oksydacyjny, a więc i przyspieszone starzenie się. Nic dziwnego, że określenie „witamina młodości” zostało jej szybko i na długo przypisane. Karnozyna jest szczególnie potrzebna w już dojrzałych tkankach, w których procesy rozpadu powoli zaczynają przeważać nad tymi związanymi z budową. Związek ten tłumi reakcje chemiczne, które uniemożliwiają normalne funkcjonowanie białek, a do tego sprawia, że te trwale uszkodzone są szybciej wyłapywane przez układ odpornościowy i niszczone.

Karnozyna wydłuża życie…

I jest to fakt udowodniony naukowo. Badania powadzone na ludziach nie dają jednoznacznych wyników, ponieważ jest wiele zmiennych, a długość życia człowieka jest zbyt długa, by określić w jakim procencie zależy od jednego czynnika. Badania prowadzono organizmach bardzo krótko żyjących, czyli np. muszkach owocówkach. W ich przypadku odkryto, że dodanie karnozyny do ich pokarmu wydłużyło życie samców o 20%! Co istotne, by uzyskać ten sam efekt u samic, wymagana była jeszcze suplementacja witaminą E. Substancje te oddzielnie i muszych pań nie dawały spektakularnych efektów. Od muszek, do ludzi, pod względem genetycznym jest całkiem istotny kawałek, ale znając chemiczne i fizjologiczne działanie karnozyny, nie ma powodu do wątpienia w jej działanie u człowieka i trzeba przyznać, że określenie „witamina młodości” słusznie jej się należy. Nawet jeżeli spektakularny efekt zobaczą tylko muszki owocówki.